sobota, 26 lipca 2014

WWE news (26.07.2014)




Komentatorzy WWE używają ostatnio określenia "The Roman Empire", gdy w akcji jest Roman Reigns. Prawdopodobnie tak nazywani będą przez WWE fani wspierający Romana, gdyż federacja stara się promować takie nazwy przy swoich największych baby face'owych gwiazdach ("Cenation" Johna Ceny czy "Yes Movement" Daniela Bryana). 

W jednym z ostatnich wywiadów Batista dał się też namówić na krótką pogawędkę o wrestlingu i odniósł się do Romana Reignsa oraz sytuacji z CM Punkiem. Co do Romana, to Batista twierdzi, że prawdziwy push Reignsa dopiero nadchodzi i będzie on rzeczywiście gigantyczny. Zdaniem Batisty, choć Rollins ma walizkę Money In The Bank, to i tak Reigns będzie pierwszym członkiem The Shield, który zgarnie główny pas federacji. 
Batista odniósł się też do sytuacji CM Punka: Wiem na pewno, że on kocha pro wrestling. Nie potrafię sobie wyobrazić by zrobił on krok wstecz i walczył dla jakiejś mniejszej organizacji. Chyba że spędzi trochę czasu w Japonii, ale jakoś tego nie widzę. Myślę, że w końcu powróci. Wydaje mi się, że tu jest jego miejsce. Fani naprawdę go kochają i za nim tęsknią. Myślę, że on sam też to kocha i równie mocno za tym tęskni. Nie jestem tak w sumie pewien czemu w ogóle odszedł. Wróci, tak mi się wydaje że wróci. Jak dla mnie byłoby to prawdziwe szaleństwo, gdyby nie wrócił. 


W czwartek miało miejsce bardzo niemiłe dla Daniela Bryana i Brie Bella wydarzenie. Otóż gdy Daniel i Brie podjeżdżali wieczorem pod dom, wracając z lotniska, zauważyli, że uchylają się drzwi do ich domu. Okazało się, że właśnie trwała próba kradzieży, ale dwójka złodziei widząc że gospodarze wrócili do domu, spanikowała i wyrzuciła wszystkie skradzione przedmioty i zaczęła uciekać. Bryan puścił się za nimi w pogoń i udało mu się sprowadzić na ziemię jednego ze złodziei, którego przytrzymał aż do momentu gdy przyjechała policja. 
Wśród rzeczy, które złodzieje próbowali ukraść była bardzo cenna dla Bryana bransoletka, która należała do jego ojca, który zmarł wcześniej w tym roku. 
Osoba którą zatrzymał Bryan to 22-letni Cesar Sosa. Druga osoba zdołała uciec i do tej pory nie stwierdzono jej tożsamości, zatem jest ona na wolności. 


Bryan przyznaje, że złodziej był tak zmęczony, że sprowadzenie go na ziemię nie było żadną sztuką. Dodał, że złodziej chyba nawet nie wiedział kogo okrada, a on sam trzymając go, bardziej martwił się czy przypadkiem to on nie zostanie pozwany za swoją reakcję. 
W Danielu zdecydowanie najwięcej emocji wzbudziło właśnie to, że omal nie stracił swojej najważniejszej pamiątki po ojcu. 

A co do stanu zdrowia Bryana to nie jest najlepiej i leczenie nie przebiega zgodnie z planem. Daniel zdradził, że jego prawa ręka nie jest w pełni sprawna i jest obecnie o połowę słabsza niż lewa ręka. Dodał, że nie sądzi by cały ten incydent miał pogorszyć jego stan zdrowia, ale ten i tak jest na tyle zły, że ostatnio lekarze WWE zadecydowali, że potrzebna będzie kolejna operacja. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz